English Fran�ais Deutsch Espanol Italiano Russkij


ZAMIAST 1000 SŁÓW



ZŁOTE MYŚLI oraz OBIETNICE RADOMSKICH URZĘDNIKÓW

"...Ustalono, że gminy zinwentaryzują znajdujące się na ich terenach fragmenty ścieżek, przejrzą mapy i we wrześniu [2004] wspólnie wytyczą trasy. Wiceprezydent Nita ma nadzieję, że do tego czasu uda się oddać do użytku trasę rowerową ze skansenu wzdłuż Mlecznej do Lasu Kapturskiego..."
Źródło: Gazeta Wyborcza 6 VII 2004

DROGI ROWEROWE W RADOMIU






Aktualności

2023-12-29

Cud w sprawie drogi rowerowej pod nowym wiaduktem. Miało jej nie być, a będzie.



Od kilku miesięcy firma Strabag buduje północny odcinek trasy N-S. Prace zaczęła przy wiadukcie nad torami na ul. Struga i przesuwa się na południe. W okolicach wiaduktu nad torami na ul. Żeromskiego nowy odcinek połączy się z już istniejącym fragmentem śródmiejskim trasy N-S, zapewniając szybki i praktycznie bezkolizyjny przejazd między dworcem PKP Radom Główny a położonymi na północy miasta osiedlami Nad Potokiem i Gołębiów. Jednak jeśli inwestycja powstanie według obowiązującego dziś projektu, to bezkolizyjnego przejazdu nie będą mieli rowerzyści. Zabraknie krótkiego odcinka między fragmentami N-Ski.

Droga dla rowerów pod wiaduktem i obok garaży

O zmieniającej się dokumentacji najczytelniej jest opowiedzieć chronologicznie. Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji przed ogłoszeniem przetargu na zaprojektowanie i wybudowanie północnego etapu trasy N-S przygotował Program Funkcjonalno-Użytkowy. PFU to dokument zawierający podstawowe informacje o inwestycji, projektant ma się stosować do zawartych tam wytycznych. W PFU droga dla rowerów wzdłuż północnego odcinka tuż przed wiaduktem miała odbijać na zachód i wzdłuż niego przez działkę z garażami dochodzić do ul. Siennej, a następnie przechodzić pod wiaduktem, by połączyć się z istniejącym już odcinkiem trasy N-S (na wysokości bloku przy ul. Żeromskiego 118).
 


 

Jednak w projekcie nowa droga dla rowerów urywa się tuż przed działką z garażami, z planów dołączonych do dokumentacji wynika, że rowerzyści mogą zakończyć jazdę na filarze wiaduktu. Nie ma kilkudziesięciometrowego ciągu do ul. Siennej ani przejazdu pod wiaduktem. Brakuje odcinka o długości ok. 100 m.
 



Na przeszkodzie własność gruntów

W marcu brak połączenia zauważyli członkowie Bractwa Rowerowego. Przejrzeli dokumentację projektową wiaduktu i stwierdzili, że w niej również nie ma tego krótkiego odcinka.



Interweniowali w tej sprawie. Eugeniusz Kaczmarek, dyrektor Wydziału Inwestycji Urzędu Miejskiego zapewnił ich jednak, że droga dla rowerów będzie miała zachowaną ciągłość. Na przeszkodzie stała kwestia własności gruntów, ale jak pisał: "wydział wystąpi do MZDiK celem skierowania odpowiedniego wniosku do zarządcy terenu - PKP PLK w sprawie możliwości budowy drogi rowerowej na terenie kolejowym". Wydawało się, że to sprawę zamyka.

Ale 12 grudnia o losy tego krótkiego odcinka zapytał w interpelacji radny PiS Marcin Majewski. 22 grudnia odpowiedzi udzielił wiceprezydent Mateusz Tyczyński. W Biuletynie Informacji Publicznej została ona opublikowana tuż po świętach, 27 grudnia.

Wiceprezydent: tego odcinka nie będzie. MZDiK: a jednak będzie

"Na podstawie informacji przekazanych mi przez dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji informuję, że wszelkie uwagi zostały skierowane do projektanta, jednak z braku warunków terenowych poprawki nie mogą zostać wykonane" - napisał wiceprezydent m.in. o tym fragmencie inwestycji. Następnego dnia "Wyborcza" zapytała MZDiK, czy zgodnie z sugestią wydziału inwestycji wystąpił do PLK o zgodę na budowę łącznika na terenie kolejowym? Jaka była odpowiedź kolejarzy i czy dziś z tą sytuacją można jeszcze coś zrobić?

Odpowiedź przyszła jeszcze tego samego dnia. Krótka i zaskakująca.

- Potwierdzamy, że będzie zapewniona ciągłość drogi dla rowerów pomiędzy pierwszym a trzecim etapem trasy N-S, czyli wzdłuż ulicy Żeromskiego. Odcinek ten powstanie w ramach trwającej obecnie inwestycji, związanej z budową nowego wiaduktu nad torami kolejowymi – napisał Marek Ziółkowski z Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji w Radomiu.

W czwartek Mateusz Tyczyński był na urlopie.

Źródło: Katarzyna Ludwińska, Gazeta Wyborcza, Radom




Książka 'Radom-Jerozolima. Pielgrzymka Bractwa Rowerowego' - już w sprzedaży >>>

Stojaki rowerowe



Znasz miejsce, gdzie warto postawić taki stojak?
Napisz do nas, pomożemy Ci przekonać dyrektora szkoły, banku czy właściciela kawiarni do zainwestowania w takie urządzenie.



Pomoc techniczna, cennik oraz zamówienia:
PPUH CHEMOREMONT sp. z o.o.
ul. Tokarska 3
26-600 Radom
tel. 606 393 718


CZY WIESZ ŻE ...

W HISTORYCZNIE UKSZTAŁTOWANYM MIEŚCIE TYLKO 15% POWIERZCHNI PRZEZNACZONEJ JEST DLA KOMUNIKACJI – TYMCZASEM SAMOCHÓD POTRZEBUJE JEJ 10 RAZY WIĘCEJ
czytaj więcej »





| bractwo | pisma | wyprawy bractwa | forum | turystyka | przyjazne miejsca | szprychy i linki | stojaki na rowery | kontakt |
| powrót do strony głównej | dodaj do ulubionych |